• Wpisów:40
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:117 dni temu
  • Licznik odwiedzin:5 233 / 882 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Śniadanie: serek tutti 200 kcal
Obiad: kawałek quseppe: 300 kcal
Kolacja: rogalik 250 kcal
-150 kcal z chodzenia
Razem jakieś 600 kcal.
Nie jestem głodna, ale mam ochotę coś zjeść. Kusi mnie kinder niespodzianka i reszta pizzy, ale nie mogę. Nie dam się. Byłam dziś w szpitalu, aby odwiedzić obiekt moich westchnień. Może gdy schudnę, to zwróci na mnie uwagę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Śniadanie: jogurt 100 kcal
Obiad: malutka miseczka ryżu w sosie słodko-kwaśnym 300 kcal?
Kolacja: Kanapka z szynką 210 kcal
Razem: 610 kcal. Jestem głodna. Muszę to zapić wodą i niedługo wziąć się za ćwiczenia. Zacznę od 100 brzuszków i będę o 50 dziennie zwiększać, a od przyszłego tygodnia zacznę dużo spacerować ze znajomymi po mieście. Zawsze minimum 300 kcal spalonych.
  • awatar Gość: ty co ty tak dużo żresz? Posrało cie? I co tak mało ćwiczeń? A na ty focie co to za tłusta obleśnie gruba baba? Weś takich fot nie dodawoj. Ja jym tak, dwa razy na dziń powietrze z centrum miasta no wiesz takie bardziej gęste i tak wiesz łape i połykom to się tak nażre że aż mi się w głowie zawraca. No to potem musz spalić toto, a i jeszcze jak przechodzisz obok macka albo tam gdzie smażą hamburgery to tak sie tym powietrzem najym że szok. Uważaj wtedy bo to bardzo wysokokaloryczne. A na wieczór przed snem no jogurcik u duuuużo ćwiczeń np. podnoszenie palców u rąk z milion powtórzeń. Ojej jak siem wtedy strasznie umencze :( Ale to takie zdrowe :) przeciesz. I chyba ostatnio coraz lepiej wyglo bo jeden chłopak do mnie zarywał i mówi: hejka jakby cie wiatr chciał przewrócić to dej znać, podepre cię gałęzią hihihih miły chłopka XDDDD
  • awatar JegoOkruszek: Ja jak ym zjadla tak malutko to darowalabym sobie cwiczenia bo serio padniesz
  • awatar zjawisko dyfuzjii: Jedz więcej może :c będzie Ci słabo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dzisiaj niezbyt zdrowo, ale kalorycznie jest ok
Śniadanie: nie miałam ochoty
Obiad: kasza z warzywami (250 kcal)
Podwieczorek: 3 faszerowane papryczki (90 kcal?)
Kolacja: puree z boczkiem 260 kcal
+ trochę skubnęłam cini minis (50 kcal?)
Razem: 650 kcal około
Jutro będzie tydzień, odkąd utrzymuję niską ilość kalorii. Ciekawe, czy kilogram niżej już jest. Nie mam wagi. Muszę ją skądś skombinować.
 

 
Śniadanie: danio 150 kcal
Potem kilka chrupków (20 kcal)
Obiad: trochę kurczaka, ziemniaków i surówki 300kcal
Potem lizak: 40 kcal
Razem: 510. Postaram się zjeść jeszcze max 100 kcal
 

 
Śniadanie: danio 150 kcal
Obiad: pół zapiekanki 250 kcal
Kolacja: kaszka mleczny start 240 kcal
Razem jakieś +/- 640 kcal
  • awatar Gość: Chuda wewnątrz gruba na zewnątrz iiijjjjjjaaaaaaahahahahahahahahahahahahaha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Śniadanie: danio - 150 kcal
Obiad: odrobinę ryżu z kurczakiem - 200 kcal
Podwieczorek: 4 małe rogaliki + gryz banana 240 kcal?
Razem 590 kcal. Postaram się nic już nie jeść
 

 
Śniadanie: jogurt w otrębami: 90 kcal
2 śniadanie: jogurt w tubce: 110 kcal
Obiad: naleśnik z serkiem: 300 kcal
Kolacja: owsianka: jakieś 330 kcal
+ trochę krakersów - jakieś 100 kcal
Razem: 930. Jutro limit 750
 

 
Cosplay (z ang. costume playing – zabawa w przebieranie) – zapoczątkowane w Stanach Zjednoczonych przebieranie się za postaci z mangi, anime, gier komputerowych i filmów popularne w kulturze japońskiej.

Zawsze pragnęłam być kimś, kto się tym zajmuje. Najlepsze efekty wychodzą wtedy, gdy jest się naprawdę chudym. Chciałabym wyglądać jak oni...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Śniadanie: owsianka - 230
Obiad: zupa pomidorowa - 300
Podwieczorek: 3 herbatniki - 75
Kolacja: zupka chińska - 330 kcal
Razem: 935. Około
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nagrodziłam się za to solidną kolacją
Śniadanie: owsianka - 230 kcal
Obiad: gorący kubek - 50 kcal
Podwieczorek: herbatnik - 20 kcal
Kolacja: duża bułka pszenna z serkiem do smarowania - 300 kcal
Razem: Około 600 kcal <3
 

 
Wiedząc, że wieczorem będzie gorzej, ograniczyłam jedzenie rano

Śniadanie: jogurt grecki - 70 kcal
2 śniadanie: 2 gryzy kanapki - 80 kcal
Obiad: trochę makaronu z pesto - 400 kcal
kolacja: kawałek quseppe - 250 kcal
+ trochę landrynek i pierniczka - 100 kcal
razem: ok. 900 kcal
  • awatar Chuda wewnątrz: @LittleLady.xs: ALE CUDOWNA WAGA! Mam nadzieję, że kiedyś też ją osiągnę
  • awatar LittleLady.xs: Też mam 156cm i aktualnie ważę 42kg. Trzymam za ciebie kciuki :33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cholerny obiad i moja miłość do wypieków...

śniadanie: owsianka - 220 kcal
2 śniadanie: 2 gryzy kanapki - 80 kcal
Obiad: 4 pierogi ze szpinakiem: 400 kcal
Kolacja: serek wiejski - 200 kcal
+ jedno większe ciasto - 150 kcal
Razem: 1050 około. Czuję się zawiedziona sobą
 

 
Nie potrafię dawać ambitnych notek ze swojego życia, więc podzielę się bilansem. Za miesiąc się zważę.

śniadanie: Riso - 250 kcal
Obiad: smażone warzywa - 250 kcal
Podwieczorek: mleczko smakowe -130 kcal
kolacja: owsianka 230 kcal
+ skubanie babeczek (100 kcal)
Razem: 960 kcal? Około
 

 
Pocieszam się, że podjęłam to wyzwanie.
Od jutra będzie 7 dzień. Przejdę przez te 30 dni i zaczynam większe limity.
 

 
Dobra, uznam to za lekkie wprowadzenie diety. Jutro coś spróbuję zdziałać. Muszę...

śniadanie: mini serniczek: 220 kcal
2 śniadanie: jogurt grecki: 70 kcal
Obiad: ryż na mleku: 500 kcal? ;_;
Kolacja: owsianka na mleku + mały kawałek babeczki 250 kcal?
razem: 1040 kcal. Zdecydowanie za dużo
 

 
śniadanie: kaszka - 300 kcal
2 śniadanie: 2 sucharki - 80 kcal
obiad: miska zupy krem - 300 kcal (?)
kolacja: danie instant - 220 kcal
+ trochę ciasta (jakieś 150 kcal?)
Razem: 1050 kcal. Może zawyżyłam, nie wiem... Jutro limit 750 kcal.
Muszę ważyć 45 kg. To mój cel na razie.